Najpierw zacznę od tego, że w szerokiej dystrybucji kosmetyków dla mężczyzn dzieje się coraz więcej. Szeroka dystrybucja to oczywiście tzw. segment kosmetyków popularnych, które możemy spotkać w drogeriach, supermarketach i w sklepach internetowych. Nivea, Gillette, Adidas, Str8, Dermika, L’Oreal (i ostatnio Garnier), AA, Dax, Rexona – to tylko część z popularnych marek, które przebijają się z ofertą dla mężczyzn.
Obserwujemy ostatnio (tzn. w obszarze ostatnich lat) wzmacnianie oferty dla mężczyzn w Polsce, szczególnie w kontekście kosmetyków z wyższej półki w szerokiej dystrybucji – kremów do twarzy (w tym kremów przeciwzmarszczkowych) i kremów pod oczy. To, co w Europie Zachodniej czy USA jest standardem od wielu, wielu lat, powoli staje się standardem i u nas.
Kosmetyki męskie, do niedawna spychane w kąt sklepów, coraz silniej zaznaczają swoją obecność na półkach, stając się ważną częścią całej branży.